Pityelektronicznie.pl – Nowoczesne Finanse!

Niniejszy blog powstał z indywidualnej potrzeby pewnego zapaleńca, który interesuje się tematem księgowości i kiedyś założy własne biuro rachunkowe, ale takie z prawdziwego zdarzenia. Na niniejszej stronie będę zamieszczał informacje, które moim skromnym zdaniem wymagają komentarza, opisania czy wspomnienia bo stanowią problem dla innych.

Chciałbym swoją stroną przybliżyć czytającym kilka zagadnień budzących wątpliwości czy nawet emocje (mimo, że księgowość to nudna dziedzina wiedzy). Inspirację czerpię z życia, z doświadczeń zawodowych, czy po prostu z rozmów ze znajomymi. Jeśli chciałbyś, żebym poruszył na blogu jakiś temat, który jest dla Ciebie ważny – napisz do mnie.

Każdy prowadzący bloga marzy by jego blog stał się wielki i czytany przez miliony – fajnie byłoby, gdyby mój blog taki się stał …ale powiedzmy sobie szczerze – nigdy tak nie będzie. Powodów jest kilka. Głównym z nich jest to, że tematyka którą poruszam nie jest pasjonująca. To raczej materiał dla wybranej, mocno wyspecjalizowanej i ograniczonej liczebnie grupy odbiorców. Jeśli jednak uda mi się stworzyć miejsce, na które miesięcznie zaglądnie kilkuset czytelników, wówczas będę zadowolony. A jeśli komuś swoim blogiem pomogę w rozwiązaniu jakiegoś problemu, to znaczy że ta strona ma sens i warto poświęcić swój czas i energię na to, aby kontynuować.

Kim jestem?
Mam trochę ponad 20 lat. Kończę kierunkowe studia i pracuję w prestiżowym biurze rachunkowym w Warszawie. Mimo wieku uważam, że całkiem dobrze rokuję na przyszłość, rozwijam się zawodowo, doszkalam, chodzę na kursy, mam wszystkie niezbędne certyfikaty. W życiu staram się podejmować decyzje, które trzeba podjąć – nie uciekam, nie wycofuję się i nie unikam tematów ciężkich, nawet jeśli są niewygodne (choć czasem jestem już zmęczony). Jestem ambitny i mam swój plan na życie. Wiem jak powinno ono wyglądać ale mam również świadomość, że takie życie to wiele pracy, czasu i wyrzeczeń.

Prywatnie lubię zwierzęta i podróże.

Mam piękną kochaną żonę, która ma do mnie anielską cierpliwość (w końcu jaka inna kobieta tolerowałaby mój sposób życia i pasję powiązaną z nieustannym brakiem czasu?).

Skąd wzięło się zamiłowanie do takiej dziwnej tematyki? Myślę, że to efekt pierwszej wakacyjnej pracy – stażu w dużym biurze rachunkowym i pewnej myśli „fajnie byłoby mieć taką firmę” …jak pomyślałem, tak się stało. Realizuję swoje marzenie, a z księgowością już tak jest, że każdy powinien jakąś mieć – lepszą lub gorszą, ale powinien. Moją maksymą jest to, żeby być najlepszym – nie uznaję dróg na skróty i prostych rozwiązań. Rozwiązania muszą być właściwe – dla mojego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa moich klientów.

A kto wie, może Ty staniesz się jednym z nich, zaufasz mojemu doświadczeniu i zobaczysz, że czasem warto zmienić księgowość (choć wiem – firmy tego nie lubią i rzadko decydują się na taki ruch) i uczestniczyć w czymś wielkim. A wiem, że rzeczy których się podejmuję właśnie takie będą. Chciałbym, abyś stał się ich częścią!